Zapytasz: dlaczego hotel bania? Ponieważ te dwa pojęcia mieszczą wszystko, co przeżywamy, stając w progu kolejnego hotelu.

Hotel bania to strona nie o jakimś tam konkretnym hotelu, co Banią się zowie. Chociaż i w takim gościliśmy.

Dlaczego hotel bania oddaje ducha goszczenia w hotelach?

Definicji słowa hotel nie trzeba chyba nikomu tłumaczyć (chociaż pod koniec Was może zaskoczę). Zapytacie zatem dlaczego „bania”. Ponieważ słowo to ma tyle znaczeń, ile różnych wrażeń i przygód spotyka nas w hotelach. Równocześnie wiele tych znaczeń nierozerwalnie kojarzą nam się z hotelami.

Wizyta w hotelu jest jak ta śląska bania, czyli dynia. Nic dwa razy się nie zdarza. Dynia to roślina jednoroczna, szybko przemija, dokładnie tak jak krótka chwila, którą spędzamy w jakimś hotelu. Do wielu nie wrócimy drugi raz. Dynia jednocześnie ma wiele odmian, a jak wiadomo hotelom też odmian nie brakuje. Chociażby ze względu na ilość gwiazdek czy usytuowanie na mapie Polski.

Bania to również bańka, coś okrągłego i obłego. Nic wyraźnego, czyli jak hotelowy pokój, który ma sprostać wszystkim gustom.

Jeśli hotel to i odpoczynek, jeśli odpoczynek to i bania (łazienka lub łaźnia) czyli miejsce, gdzie się pozbywamy brudu i zmęczenia).

Bania to kopalnia. Kopalnia przygód, obserwacji i doświadczeń długich jak hotelowe korytarze. To pewnie również wyjaśnia dlaczego hotel bania jest naszym ulubionym niekomercyjnym blogiem.

Otwieramy skrzynkę znaczeń by wyjaśnić dlaczego „hotel bania” lądują w nazwie naszego bloga.
Wieloznaczność to klucz do odpowiedzi na pytanie „dlaczego hotel bania”

Bania to wreszcie głowa (kto nie słyszał o tym, że coś „ma z bani”). A ta głowa może pękać z nadmiaru wrażeń (dobrych lub złych), ważne żeby wychodząc z pokoju hotelowego nie mieć myśli „uff, mam to z bani”. Lub, co gorsza, by zatrzaśnięcie drzwi nie odbiło się w głowie echem „hotel do bani, do bani, bani….)”

Nie można pominąć również bani, która służy również do transportu płynów, a w hotelu gasimy pragnienie. Wielu hotelowych gości to uczestnicy szkoleń, rautów i zlotów, a wówczas bania nabiera innego znaczenia. Byle na tej bani trafić do swojego pokoju.

Bania w drodze do hotelu.

Śląski baniorz to kolejarz, co jak ulał pasuje do tego, kogo spotykamy w drodze do hotelu, a bana (od niem. bahn) to jeden z naszych ulubionych środków transportu.

Czym jest dla nas hotel?

Hotel to miejsce, w którym mamy się zatrzymać, a w tym już głowa (bania) hotelarzy, by słowo to nie miało więziennych konotacji i nie kojarzyło się gościom z karą (w gw. więziennej hotel to areszt lub więzienie)

Dlaczego hotel bania jest dla Ciebie?

Jeśli myślisz, że odpowiem Ci o hotelu, który się tak zowie, to nic z tych rzeczy. O nim opowiemy przy okazji następnej wizyty.

Nasz blog jest dla Ciebie, bo każdy kiedyś ma okazję zagościć w hotelu, a w naszych opisach odnajdziesz, co w hotelach powinno być (naszym zdaniem) standardem, co jest miłym dodatkiem, a co urąga mianu przedsięwzięcia, jakim jest hotel.

Z naszego bloga dowiesz, w jaki sposób szukać tanich, a dobrych hoteli? Na co uważasz, korzystając z wyszukiwarek hoteli. Na co zwracać uwagę, aby promocja była promocją, a nie marketingowym wabikiem na mniej doświadczonych hotelowych gości.

Zapraszamy Cię zatem do naszej podróży.

Zdjęcia Designed by Freepik


1 komentarz

Psychologia Biznesu · 4 marca, 2022 o 4:13 am

Cechą talentu jest niemożność pisania na zamówienie… Poza tym to Zgadzam sie z Toba w 100 i popieram w/w poglady w soposb proSubiektywny 🙂 E. Zegadlowicz.

Dodaj komentarz

Avatar placeholder

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *